Luty 2015

Przeglądasz archiwum dla Luty 2015

Wieczorna rozkmina

Idę ulicą, widzę na przystanku dziewczynę. Ramiona pochylone, głowa nisko. Patrzy gdzieś w chodnik. Dalej widzę faceta. Wyprostowanego z podniesioną brodą. Patrzy mi w oczy, peszę się. Odwracam wzrok. Nasza […]

Bwww i do przodu

Wychodzimy powoli z czarnej serii. Ja wychodzę powoli z depresyjnego nastroju. Dziś wstałam prawą nogą, choć wstając ta nogą się ugięła. Oko prawe półprzymknięte było, a lewe zamknięte całkowicie. Stanęłam […]