2 komentarzy

  1. ~ankapoprostu

    Jesteśmy ssakami i nie mamy z tym problemu, chyba że mamy porażenie i wtedy ta prosta, łatwa i przyjemna umiejętność staje się koszmarem. Wyobraź sobie głodne dziecko, które ma wolę życia, ale nie ma odruchu ssania i to dziecko ssie, tylko jak ssie to przestaje oddychać, potem jak już „skuma”, że ssanie i oddychanie idzie w parze to pozostaje problem jak poradzić sobie z przełykaniem ;) Nie rozkładamy tego na czynniki. Jesteśmy zdrowi i nigdy tak naprawdę się nie zastawialiśmy nad tym jak bardzo jesteśmy skomplikowani albo nad tym kiedy w naszym”zdrowym” organizmie zaczyna coś szwankować.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>