4 komentarzy

  1. Anonim

    Moj maz jest niepelnosprawny ta brzydka niepelnosprawnoscia: wykrzywiona reka, czasem slina z ust, czasem zapach moczu. Nie ma szans na to, zeby jechal sam wozkiem elektrycznym.
    Ale mimo to jestesmy wesola rodzinka, duzo sie smiejemy, jezdzimy razem na kawe, na zakupy, cwiczymy na wesolo, maz slucha muzyki czy ksiazek. Dzieci mamy wspaniale, zyja pelnia zycia i nie wstydza sie taty, wrecz przeciwnie.
    Kazda niepelnosprawnosc moze byc piekna, nawet ta brzydka, ta calkiem niesprawna. Potrzebna jak Pani napisala milosc i radosc a takze, moim zdaniem, sila. A sile czerpiemy z siebie nawzajem

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>